Wieś
i stacja klimatyczna położona w głębokiej dolinie w Masywie Śnieżnika na Ziemi
Kłodzkiej (skręt we wsi Wilkanów na drodze nr 381) w Sudetach Wschodnich. Leży
nad rzekami Wilczką, która spływa ze stoków Śnieżnika oraz Bogoryją, prawobrzeżnym
dopływem Wilczki. Słynie z unikatowego drewnianego budownictwta w stylu tyrolsko-norweskim
(np. DW Gigant) i wspaniałego klimatu sprzyjającego leczeniu chorób układu oddechowego.
Leży na wysokości 570-750m n.p.m. Nad wsią wznoszą się: od północy Igliczna
i Jaworowa Kopa; od zachodu Smrekowiec; a od południa Zagrodnik, Gołota, Jawor,
Szeroka Kopa, Goworek i Mały Śnieżnik. Wymienione szczyty należą do Masywu Śnieżnika,
najwyższej partii Sudetów po Karkonoszach i czeskich Jesenikach. Teren ten leży
w granicach Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego w skład którego wchodzi kilka
rezerwatów przyrody.
Wieś prawdopodobnie założono około 1560r. i początkowo była to mała osada drwali, węglarzy i myśliwych, potem pojawili się tu górnicy i hutnicy eksploatujący ubogie rudy żelaza. W XVIIIw. osiedlili się tu górale ze styryjskiego Mariazell.
Wielki rozkwit
tych terenów i przekształcenie się na miejscowość turystyczną, datuje się na
okres rządów niderlandzkiej królewny Marianny Orańskiej (od 1838r.), kobiety
pięknej i bogatej, ale nieszczęśliwej w miłości, którą związek ze stangretem
kosztował utratę korony i rozwód. Wędrując po Masywie Śnieżnika nie raz turysta
spotyka się z takimi nazwami jak marmur Biała czy Zielona Marianna, Mariańskie
Skały,
Droga
Marianny, Dwór Marianny i wieloma innymi miejscami, które ta jak na XIXw. nietypowa
kobieta odwiedziła i wspomagała przez swoje długie i trudne życie. Marianna
przyczyniła się do rozkwitu gospodarki i rozwoju turystyki na tych ziemiach
inwestując wielkie sumy pieniędzy i mądrze gospodarząc lasami, zakładając stawy
z pstrągami oraz żyjąc dobrze ze swoimi poddanymi, których chętnie zwalniała
z podatków. W 1871r. królewna Marianna pomogła ufundować schronisko w stylu
berneńskim tak zwaną "Szwajcarkę", którą osobiście otworzyła. Z czasem
stała się ona znanym wszystkim turystom schroniskiem na "Hali pod Śnieżnikiem",
które przez wiele lat było domem dla lubianego przez turystów Zbigniewa Fastnachta,
kierownika schroniska a teraz jego syna Jacka.
Międzygórze
było modną wsią letniskową, gdzie przybywały nawet koronowane głowy i możni
tego świata. Uprawianie turystyki, wejścia na Śnieżnik stały się modne i w dobrym
tonie. Kiedy na Śląsk przyszła moda na norweskie narciarstwo, także Międzygórze
stało się miejscem gdzie można było uprawiać telemark. Rozwój ruchu turystycznego
spowodował wzbogacenie się okolicznej ludności co dla wielu oznaczało wyjście
z wielopokoleniowej biedy.
Walory klimatyczne Międzygórza docenili także lekarze. Dr Henryk Jänisch z Jawora
zaczął tu prowadzić swoją praktykę lekarską. Współpracował on z dr Sokołowskim
przy opracowywaniu nowatorskiej w skali europejskiej metody klimatycznego leczenia
gruźlicy. Linia kolejowa doprowadzona w 1877r. w pobliże Międzygórza spowodowała
zwiększenie ilości kuracjuszy i zainicjowała budowę licznych sanatoriów (np.
obecny DW Gigant wybudowany wedug planów architekta z Norwegii, pacjenta dr.
H.Jänischa).
Inną znana postacia w Międzygórzu był Mathias Zdarsky, twórca narciarstwa alpejskiego,
założyciel Alpejskiego Towarzystwa Narciarskiego, ceniony instruktor prowadzący
szkolenia w Międzygórzu. Pierwsze odbyło się w 1911r. Tereny tej cudownej wsi
znane są ze świetnych warunków narciarskich (zjazdowe i biegowe, śladowe, telemark,
ski-touring), kilku wyciagów i stoków dobrych dla początkujących i zaawansowanych
narciarzy. W latach 70 XXw. popularne były wczasy lingwistyczne języka esperanto.
W 1977r. brał w nich udział np. E. L.Tissot, członek znanej rodziny producentów
zegarków ze Szwajcarii.
![]() |
![]() |
![]() |
Cennymi
zabytkami Miedzygórza są Kościół św. Józefa i drugi sąsiedni kościół poewangelicki
pw. św. Krzyża. W obrębie wsi znajduje sie także wygodne zejście do Wodospadu
Wilczki, który jest rezerwatem przyrody. Warto, szczególnie z dziećmi, wybrać
się do Ogrodu Bajek, aby zobaczyć lubiane przez maluchy postacie z bajek oraz
legend i poczytać różne śmieszne sentencje. Osoby zainteresowane udaniem się
do miejsca odwiedzonego przez papieża Jana Pawła II mogą wybrać wycieczkę na
górę Igliczną do sanktuarium Matki Boskiej Śnieżnej i przy okazji wpaść do odbudowanego
schroniska "Na Iglicznej" (dawna Maria Śnieżna).
Kanonem
turystycznym jest wyjście na Śnieżnik Kłodzki (1425m n.p.m.) oczywiście po odwiedzeniu
schroniska, wypiciu pysznej herbaty i zagryzieniu jej gofrem ! Młodzież powinna
wiedzieć, że w latach osiemdziesiątych wieku dwudziestego, schronisko na Śnieżniku
nie posiadało prądu elektrycznego ani ciepłej wody. Za to było uznane za najbardziej
nastrojowe i siedzenie przy świeczkach bądz kominku było celem pobytu wielu
nastolatków i studentów. W latach 80, w schronisku śpiewano najbardziej wywrotowe
pieśni zakazanych lub nie mile przez reżim komunistyczny widzianych autorów:
Jacka Kaczmarskiego (zmarł w kwietniu 2004r.), Edwarda Stachury i poetów rosyjskich
Władimira Wysockiego i Bułata Okudżawy. Nic dziwnego też, że w schronisku można
było spotkać panów ze Służby Bezpieczeństwa (SB) a turyści byli często kontrolowani
przez wojsko. Kto miał świeczki i za dużo konserw był podejrzewany o chęć ucieczki
do Austrii przez Czechosłowację. To nie żarty tylko prawdziwa historia. Schronisko
było też chętnie odwiedzane przez grupy sportowe i nie było problemem zobaczyć
na Hali jedną z pierwszych i najlepszych w Polsce trenujacych sekcji Aikido
wrocławskiego AZS Politechnika prowadzonej przez Krzysztofa Świercza.
Będąc w Międzygórzu warto pójść na popołudniowy spacer do Wilkanowa, Jaworka (dawniej wieś ta utrzymywała sie z rolnictwa i przewodnictwa) i Nowej Wsi. Wsie te słyną z unikalnego budownictwa drewnanego i kilku zupełnie zapomnianych zabytków. Do zupełnie zapomnianych cennych zabytków należy barokowy kościół św. Barbary w Jaworku z 1791r. Osoby zainteresowane architekturą wiejską znajdą na pewno coś dla siebie.
Wybierający
się w góry powinni być bardzo dobrze przygotowani, ze względu na często zmieniające
się warunki (szczególnie początki wiosny; silne wiatry, gęste mgły) i przestrzegać
znaków na szlakach. W Masywie Śnieżnika bardzo łatwo jest się zgubić, zdażało
sie to nawet przewodnikom SKPS.
Turyści są pod opieką Grupy Wałbrzysko-Kłodzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W razie problemów należy powiadomić Stację Ratunkową GOPR w Międzygórzu przy ul. Sanatoryjnej 13 (tel. 074 813-52-26) lub Stację Centralną w Wałbrzychu (tel. alarmowy 985 lub 0601 100 300 ).
Grupa
Wałbrzysko-Kłodzka GOPR w okresie zimowym zamyka w terminie do odwołania:
1. szlak
zielony Międzylesie (Boboszów) - schronisko "Na Hali pod Śnieżnikiem"
szlak nawet w lecie jest rzadko uczęszczany i ma zatarty przebieg, miejscami
trzeba się przedzierać...
2. szlak niebieski Międzylesie - schronisko "Na Hali pod Śnieżnikiem" szlak nawet w lecie jest rzadko uczęszczany i ma zatarty przebieg, miejscami trzeba się przedzierać...
Autorka
tekstu i zdjęć: Blanka Myszkowska
Copyright
©BUPiE
![]() |